ojcostwo
Dostałem taką czerwoną koszulkę od rodzinki w prezencie, więc jak zobaczyliśmy na wakacjach taką samą lecz rozmiaru Misiaczka, nawet przez chwilę się nie wahaliśmy. A oto efekt: Tatuś i Misiaczek czytają książeczkę.


Mikołajki i kredki
dodane: 2010-02-26 01:39:16 ostatnia zmiana: 2010-02-26 01:39:16
Znalazłem parę zdjęć z imprezy mikołajkowej w centrum handlowym. Co jest śmieszne, Misiu miał tyle atrakcji do wyboru a interesowały go tylko kredki na stoliku z boku. Widać na zdjęciach jaki jest zainteresowany rysowaniem i kredkami, pomyślałby ktoś, że dziecku w domu nie dają kredek wyrodni rodzice :)






Nocne oglądanie
dodane: 2010-02-17 22:37:59 ostatnia zmiana: 2010-02-17 22:40:03
Któregoś dnia Michałek do późna nie mógł zasnąć. Więc zamiast z nim walczyć, postawiłem na nocne oglądanie jego ulubionych filmików i piosenek. Bardzo spodobało mi się to jego: "Nieee, na razie oglądam Tomka"... :) Oczywiście chodziło mu o piosenkę z jego ulubionego filmu "Tomek i przyjaciele". Chwyciłem szybko co było pod ręką i nakręciłem kawałek filmiku. No "pod ręką" był tylko telefon komórkowy, więc jakość nie najlepsza.
Podróże: Woodstock
dodane: 2010-02-13 17:05:39 ostatnia zmiana: 2010-02-13 17:07:11
W młodości jeździłem do Jarocina i w podobne temu miejsca, więc nie ciągnęło mnie tam zbytnio. Jednak moja żonka nigdy nic podobnego nie widziała i była bardzo ciekawa. Przeważył argument, że Misiowi bardzo się będzie podobało... Jak widać na zdjęciach, Miś ma minę dość obojętną, ale żonie i córce kolorystyka i egzotyka przypadły do gustu.




Podróże: Międzyzdroje
dodane: 2010-02-10 01:24:15 ostatnia zmiana: 2010-02-10 01:25:37
Od wielu, wielu lat, jeszcze zanim poznałem moja ukochaną żonkę Renatkę, jeździłem nad morze do Międzyzdrojów. Jeździ tam pół Gorzowa, bo to w linii prostej chyba najbliżej nad morze. Michałek jeszcze nie był nad naszym ojczystym morzem, więc postanowiliśmy zrobić wyprawę. Morze co prawda dość zimne, ale wiadomo , że dla niego jak jest gwarno i kolorowo to oznacza dobrą zabawę :)












Podróże: Wieleń
dodane: 2010-02-10 00:33:26 ostatnia zmiana: 2010-02-10 00:37:17
Na początku lata byliśmy na daczy w Wieleniu. Jest to ładna miejscowość wypoczynkowa na terenie Przemęckiego Parku Krajobrazowego. Na skraju wsi, przy jeziorze znajdują się dacze i ośrodki wypoczynkowe. Wymarzone miejsce do wypoczynku rodzinnego. Jak widać na zdjęciach Misiu czuł się tam jak w raju. Mimo, iż na samym początku pobytu przewrócił się i obtarł sobie nosek, humor cały czas mu dopisywał.
Dodatkowym plusem wyjazdu było to, że mogłem łowić rybki, a Renatka miała okazję spędzić trochę czasu ze swoją mamą i siostrami.





Dodatkowym plusem wyjazdu było to, że mogłem łowić rybki, a Renatka miała okazję spędzić trochę czasu ze swoją mamą i siostrami.





W tym roku sporo podróżowaliśmy. Dużo więcej niż zazwyczaj. Ale wiadomo, gdy się ma takiego cudownego "Bąbelka" to aż chce się jechać. Dla niego wszystko jest nowe, więc na okrągło chodzi szczęśliwy. A i my mamy okazję pochwalić się przed światem naszym skarbeczkiem.
Oprócz Tunezji, byliśmy cały tydzień na daczy nad jeziorem w Wieleniu. Następnie zaliczyliśmy Międzyzdroje oraz Przystanek Woodstock.
Michałek lubi podróżować, choć szybko się nudzi i albo rozrabia albo śpi. Bardzo lubi buszować po samochodzie w szczególności za kierownicą.
Te zdjęcia co prawda nie były robione w podróży, tylko u nas pod domem, ale wyglądają jakby Misiu podróżował. Prawda, że okularach Oli i mojej czapce jest słodki? :)


Oprócz Tunezji, byliśmy cały tydzień na daczy nad jeziorem w Wieleniu. Następnie zaliczyliśmy Międzyzdroje oraz Przystanek Woodstock.
Michałek lubi podróżować, choć szybko się nudzi i albo rozrabia albo śpi. Bardzo lubi buszować po samochodzie w szczególności za kierownicą.
Te zdjęcia co prawda nie były robione w podróży, tylko u nas pod domem, ale wyglądają jakby Misiu podróżował. Prawda, że okularach Oli i mojej czapce jest słodki? :)


Tunezja 2009 c.d.
dodane: 2010-02-01 23:59:46 ostatnia zmiana: 2010-02-01 23:59:46
To jeden z filmików, który zrobiłem w Tunezji, jest o tyle ciekawy, że pokazuje jak szybko zmienia się pogoda w tym wietrznym kraju. Chmury pędzą z niesamowita prędkością. Cóż, Tunezja leży na najdalej na północ wysuniętym cyplu Afryki i śródziemnomorskie wiatry dają się we znaki. Dobre jest, że mimo ciągle zachodzącego i pojawiającego słońca jest cały czas ciepło, ale nie duszno.
Dodatkowo na filmie widać jak Misiu bardzo kocha mamusie i cały czas rozdziela jej buziaki. No, może nie na ochotnika, bo Renatka wciąż się o nie upomina :)
Dodatkowo na filmie widać jak Misiu bardzo kocha mamusie i cały czas rozdziela jej buziaki. No, może nie na ochotnika, bo Renatka wciąż się o nie upomina :)
Tunezja 2009
dodane: 2010-01-31 23:33:21 ostatnia zmiana: 2010-02-01 01:11:56
Pod koniec lata byliśmy z Michałkiem w Tunezji. Bardzo mu się podobało... Nam zresztą też.
Michałek jako blond aniołek robił tam furorę. Czy to na targu czy na Starym Mieście, prawie każdy chciał dotknąć jego blond włosków i pogłaskać po główce, co zresztą było miłe. Wiele osób też próbowało go pocałować, co było już dla nas trochę dziwne i stanowczo protestowaliśmy. Hmmm... jak to się mówi: "co kraj to obyczaj"...









Michałek jako blond aniołek robił tam furorę. Czy to na targu czy na Starym Mieście, prawie każdy chciał dotknąć jego blond włosków i pogłaskać po główce, co zresztą było miłe. Wiele osób też próbowało go pocałować, co było już dla nas trochę dziwne i stanowczo protestowaliśmy. Hmmm... jak to się mówi: "co kraj to obyczaj"...









Zmiany zmiany...
dodane: 2010-01-31 23:05:46 ostatnia zmiana: 2010-02-01 01:13:51
Kilka miesięcy temu zarzuciłem prowadzenie tego bloga. Nasz Misiaczek zmienia się tak szybko, codziennie uczy się nowych rzeczy, słów, sztuczek... Żeby za tym nadążyć musiałbym robić wpisy po dwa razy dziennie. Jednak moja kochana żonka wpłynęła mi na ambicję i sprawiła, że znów będę pisał.
W końcu pracuję przy czasem naprawdę trudnych projektach, więc z takim blogiem tym bardziej sobie poradzę.
Na początek 2 zdjęcia z nową fryzurą Misia. Coś a`la szlachciurka lub a`la Michał Żebrowski w "Ogniem i mieczem" :)


Przy takich samochodzikach (tym bardziej ciuchciach) nie ma szans przejść z nim spokojnie. Musi koniecznie się w nich pobujać lub chociaż chwilkę w każdym posiedzieć :)
W końcu pracuję przy czasem naprawdę trudnych projektach, więc z takim blogiem tym bardziej sobie poradzę.
Na początek 2 zdjęcia z nową fryzurą Misia. Coś a`la szlachciurka lub a`la Michał Żebrowski w "Ogniem i mieczem" :)


Przy takich samochodzikach (tym bardziej ciuchciach) nie ma szans przejść z nim spokojnie. Musi koniecznie się w nich pobujać lub chociaż chwilkę w każdym posiedzieć :)
Urodzinki Michałka - po raz drugi
dodane: 2009-10-30 13:24:09 ostatnia zmiana: 2009-10-30 13:24:09
Zrobiliśmy Michałkowi urodzinki jeszcze raz. Przyjechała do nas z daleka rodzina ze strony Renatki, chrzestny... Była okazja do ponownego świętowania. Wszyscy dostali czapeczki i gwizdki, był jeszcze raz tort i dmuchanie świeczek. Miś znów dostał pełno prezentów. Tu widać na zdjęciach jak rozpakowuje i bawi się pięknym pociągiem.
Ja wiem, że się powtarzam... Ale czyż on nie jest słodziutki?!




Ja wiem, że się powtarzam... Ale czyż on nie jest słodziutki?!




Czy ten Pan i Pani są w sobie zakochani?
dodane: 2009-10-29 12:05:01 ostatnia zmiana: 2009-10-29 12:05:40
Nasz kochany synek, Michałek (dopiero co skończone 2 latka) śpiewa piosenkę Ani Wyszkoni: " Czy ten Pan i Pani". Prawda , że ładnie?
Prawie tak ładnie jak Ania Wyszkoni poniżej. :-)
Prawie tak ładnie jak Ania Wyszkoni poniżej. :-)
1. Michałek mówi wierszyk o fasoli. Prawda, że słodki?
2. Michałek na placu zabaw niedaleko miejsca, w którym mieszkamy.
2. Michałek na placu zabaw niedaleko miejsca, w którym mieszkamy.
Michałek ma 2 latka!
dodane: 2009-10-08 00:15:00 ostatnia zmiana: 2009-10-08 00:18:33
W niedzielę na przyjęciu u babci Michałek zdmuchiwał 2 świeczki ze swojego torciku. Na zdjęciu widać jak chrzestna montuje świeczki a Misiu się temu bacznie przygląda.


Olinek Okrąglinek
dodane: 2009-08-21 10:35:05 ostatnia zmiana: 2009-08-21 10:39:52
A tak się cieszyliśmy, że nasz synek nie ogląda telewizji... Do tej pory lubił czasem oglądać bajki na YouTube. Ze względu na to, że najbardziej podobał mu się Olinek Okrąglinek, coś mnie podkusiło żeby kupić mu płytę w Tesco. No i się zaczęło, ogląda ją na okrągło. Mam nadzieję, że mu wkrótce przejdzie. Choć pamiętam, że jak mu się spodobała piosenka "A kto widział Dziub-Dziuba" to kazał ją sobie włączać przez 3 miesiące non-stop... Na zdjęciach poniżej widać z jaką uwagą ogląda Olinka po raz setny :)




